Styczeń to dobry moment, aby przeanalizować i ocenić wszystko to, co miało miejsce w minionym roku. A był to rok niewątpliwie bardzo interesujący i pełen wydarzeń kształtujących branding w Polsce i za granicą. W moim zestawieniu wybrane marki podzieliłem na trzy kategorie tzn. Cienie, Blaski oraz Półblaski. W pierwszym koszyku znalazły się marki, które pogrążyły nas w smutku w zeszłym roku. Kategoria Półblaski to marki, którym po części należą się oklaski, ale także kilka słów krytyki. Blaski to crème de la crème brandingowego 2015 roku.

Cie­nie 2015

blaski-02

Volkswagen

Dieselgate, czyli wielka afera Volkswagena, to najgłośniejszy korporacyjny skandal ostatnich lat oraz idealny przykład na to jak zniszczyć wypracowywany latami wizerunek marki w jeden dzień. Straty wizerunkowe oraz kary liczone w miliardach dolarów mogą pogrążyć każdego – nawet takiego giganta – jak koncern z Wolfsburga. Rykoszetem dostaje się również marce Made in Germany. Co jak co, ale „kreatywna” inżynieria zaprzecza niemieckiej solidności.

blaski-03

Sejm

O nowym logo Sejmu za 50 tysięcy złotych słyszeli chyba wszyscy. Nie jednak cena nowego znaku wzbudza wątpliwości tylko efekt końcowy oraz sama zasadność wydatku. Kolejny raz apel o wypracowanie spójnego systemu dla całego aparatu państwowego zdaje się jedynym słusznym rozwiązaniem.

blaski-01

Pomorskie

Dwa kolejne znaki należą do szczególnej kategorii ”Ja to tylko tu zostawię“. Na ich temat zostało wszystko już powiedziane. Na swoiste antywyróżnienie zasługuje nade wszystko logo Pomorskiego, którym zainteresowała się nawet prokuratura.

blaski-04

Małopolskie

Patrz wyżej:)

Półblaski 2015

blaski-05

Polska. Spring into new. 

Jedno z odwiecznych postulatów wielu środowisk w zeszłym roku nabrało realnego kształtu. Otóż powstało logo marketingowe dla naszego kraju, myśl przewodnia komunikacji i obietnica marki jaką chcąc czy nie chcąc jest Polska. Zamysł piękny. Z realizacją jednak poszło coś nie tak. Ambitna inicjatywa w zderzeniu ze średnią kreacją i ze spóźnionymi konsultacjami społecznymi musiała przegrać z falą krytyki. Trzymam jednak kciuki za kolejną odsłonę, bo głęboko wierzę w sens tej inicjatywy.

blaski-06

.Nowoczesna

Branding .Nowoczesnej, choć nie jest majstersztykiem brandingu politycznego, to na tle polskiej sceny pozytywnie się wyróżnia. Słowa uznania za konsekwencje zwłaszcza w stosowaniu intrygującej kropeczki na przodzie nazwy. Na plus zasługuję również naming w obecnym kształcie. Przypomnę, że pierwotna nazwa NowoczesnaPL była niestety niemal kopią nazwy stowarzyszenia Nowoczesna Polska.

blaski-08

Hillary Clinton

Wyobrażacie sobie oficjalne logo kampanii Andrzeja Dudy zbudowane w oparciu o Andrzej na prezydenta lub Bronisława Komorowskiego w formie Bronek 2015?  No właśnie, nie! Hillary Clinton brandingiem swojej kampanii pokazuje, że to, co w Polsce niemożliwe, w Stanach staje się powoli normą. Logo Hillary Clinton, choć nie przypadło wielu osobom do gustu, to jest rozpoznawalnym, elastycznym i pojemnym elementem całego – moim zdaniem – świetnego systemu marki.

blaski-07

Merck

Są takie znaki i systemy identyfikacji, które swoją niestandardowością oraz innowacyjnością wywołują bardzo mieszane uczucie. Tak było w przypadku logo Igrzysk Olimpijskich Londyn 2012, tak jest również z brandigiem marki Merck. Przez wielu logo, jak i cały system wizualny Merck, okrzyknięte zostało najbrzydszą kreacją 2015 roku. Inni (w tym również ja) doceniają natomiast nieszablonowość rozwiązania, próbę odczarowania nudnej branży i pokazania medycyny i nauki, czyli core’u biznesowego marki, w fascynujący sposób.

Blaski 2015

blaski-16

 

 

Słupsk

Prostota znaku uderza i stoi w kontrze do powszechnie stosowanych przez polskie samorządy rozwiązań komunikacyjnych. Cały system wybrany w drodze miejskich konsultacji charakteryzuje się wysokim poziomem i ma szanse przez długie lata odzwierciedlać i trwale budować charakter marki miasta. blaski-09

Maspex

Patriotyzm zakupowy, o ile uprawiany z głową i nie za wszelką cenę, jest pozytywnym trendem konsumencko-gospodarczym. Sukcesy polskich firm i marek z pewnością napawają radością i pomagają zwykłemu Kowalskiego stać się zakupowym patriotą. 2015 był rokiem sukcesu szczególnie dla jednej firmy. Maspex, który w koronie miał dotychczas takie perełki jak Kubuś, Tymbar, Lubella, Tiger stał się w ubiegłym roku właścicielem kolejnych topowych marek: Łowicz, Włocławek, Krakus oraz Tarczyn.

blaski-10

Google i Alphabet

Google w minionym roku udowodnił, że nic nie trwa wiecznie. Po pierwsze dokonał znacznego liftingu logo, z którym stykają się codziennie setki miliony ludzi. Zmiana spotkała się z ogromnym (żeby nie powiedzieć  spektakularnym) zainteresowaniem mediów oraz generalnie pozytywnym odbiorem. Medialna otoczka nie dziwi jednak, mając na uwadze powszechność marki. 2015 rok to także narodziny marki korporacyjnej Alphabet, która zastąpiła Google. Reorganizacja i uporządkowanie struktury oceniam również po stronie plusów.

blaski-14

Wiedźmin (The Witcher) 

6 mln sprzedanych egzemplarzy (w 6 tygodni) oraz budżet produkcji w wysokości 306 mln to liczby, które pozytywnie szokują. Wiedźmin jest iskierką nadziei, że polska marka nie musi kojarzyć się z sokiem oraz jabłkiem. Nie wiem jak Wy, ale osobiście jestem bardzo dumny z sukcesów polskiej gry na światowych rynkach. Z niecierpliwością czekam również na amerykańską ekranizacje Wiedźmina, która ma powstać pod okiem Tomasza Bagińskiego.blaski-13

Rainbow oraz…

2015 obfitował w udane i ciekawe polskie rebrandingi znanych marek. Moim zdaniem na laur zasłużyło wiele marek (w kolejności alfabetycznej) były to Agata, GPW, Gratka, Otomoto, Rainbow oraz x-kom. Ciesze się również, że udane rabrandingi stają się powoli domeną nie tylko „świadomych” branż np. bankowej i telekomunikacyjnej.

rebrandingi

blaski-12

II Ogólnopolska Wystawa Znaków Graficznych

Na specjalne wyróżnienie zasłużyło wydarzenie, które jak żadne inne promuje dobre praktyki w projektowaniu logo, popularyzuje współczesne osiągnięcia twórców znaków oraz przypomina o polskim bogatym dorobku w tej dziedzinie. W ramach Ogólnopolskiej Wystawy Znaków Graficznych, bo o tym wydarzeniu mowa, udało się wyselekcjonować i zaprezentować 355 najlepszych znaków z lat 2000 – 2015. OWZG to przede wszystkim wystawa w wielu miastach w Polsce (Gdynia, Warszawa, Wrocław, Cieszyn, Tarnów) w ramach, której można zobaczyć zarówno współczesne, jak i historyczne znaki z lat 1945-1969. To także cykl konferencji, warsztatów oraz innych wydarzeń towarzyszących. Jednym słowem OWZG jest zeszłorocznym i tegorocznym branżowym must-see.