Każdego dnia zjadamy i wypijamy kilkadziesiąt produktów różnych marek. O żołądki Polaków rywalizują globalne koncerny jak i rodzinne firmy. W gąszczu ogromnej ilości marek z trudem można się odnaleźć. Dlatego dla wszystkich osób pragnących lepiej poruszać po sklepowych półkach przygotowaliśmy schemat, który obrazowo przedstawia zależności na rynku spożywczym w Polsce.

Infografika obejmuje największe firmy z branży spożywczej, zarówno z kapitałem polskim, jak i zagranicznym. Materiał nie jest naukowym opracowaniem ani branżowym raportem, dlatego nie obejmuje on wszystkich firm spożywczych działających na polskim rynku. Nie uwzględnione zostały m.in. firmy mleczarskie, mięsne czy produkujące alkohole choć liczę, że na nie przyjdzie również pora. Poszczególne listy marek również nie są pełne. Wybrałem marki, które osobiście uważam za ważną część portfolio danej firmy.

Globalne marki dominują

W dużej mierze polski rynek spożywczy jest zdominowany przez międzynarodowe koncerny oraz globalne marki. Do wielkich graczy, takich jak; Nestle, Unilever, Mars, Mondalez, Pepsico czy Coca-Cola należy mnóstwo topowych marek. Międzynarodowe korporacje nie skupiają się jednak tylko na globalnych markach. W rękach Nestle są marki Winiary i Princessa a do Unilevera należą m.in. polskie marki Amino czy Saga. W Mondalezie marki o polskim rodowodzie to m.in. Delicje, San czy Prince Polo.

Polacy nie gęsi…

i swoje marki mają. I jest ich nie mało. Polskim diamentem branży spożywczej jest niewątpliwie Maspex Wadowice. Po ostatniej akwizycji części marek od Agros-Nova, stał się on niekwestionowanym liderem wśród firm o polskim kapitale. Portfolio Maspexu to liderzy w swoich kategoriach oraz marki o wielkich tradycjach. Kubuś, Tymbark, Łowicz, Lubella to marki z pewnością znane każdemu Polakowi. Nie gorzej radzą sobie inne polskie firmy. Warto zwrócić uwagę m.in. na Food Care, Bakomę, Kofolę oraz na grupę Colian. Ta ostatnia firma o mało znanej marce korporacyjnej posiada całkiem zacne portfolio marek produktowych takich jak choćby Goplana, Grześki, Jutrzenka i Hellena.

Zaskoczenia

Oglądając i analizując schemat każdy z czytelników będzie zaskoczony czymś innym. Dla jednych zaskakujące może się wydawać przynależność marki Delicje do grupy Mondalez a Winiary do Nestle. Dla innych z kolei zadziwiające może być to, że Wedel nie jestem firmą o polskim kapitale. Mnie osobiście cieszy, że co raz więcej polskich firm idzie śladem międzynarodowych korporacji, inwestując w rozwój istniejących marek oraz tworząc nowe brandy.

Poniższy schemat można zobaczyć klikając w miniaturę. Schemat w dużej rozdzielczości można natomiast pobrać stąd: www.brandingowy.pl/markispozywcze_full.jpg

markispozywcze_miniatura